


KANAŁ GLIWICKI
<<<<<
2
>>>>>
Zbiorniki
wodne, zasilanie kanału
Naturalnymi ciekami wodnymi zasilającymi w wodę Kanał Gliwicki są
Kłodnica i Drama. Pierwotnie wody Kłodnicy wpadały do kanału w
dwóch
miejscach - część wody na wysokości basenu portowego nr 3 w
Gliwicach (projektowany do przeładunku środków chemicznych),
reszta
poniżej śluzy w Łabędach. Przed śluzą w Dzierżnie Kłodnica wypływała z
kanału i omijała śluzę aby przez podwójną kaskadę zasilić go
ponownie.
W tym miejscu jest obecnie jaz. Do dziś zachowała sie część tego
obejścia wraz z wodą, a dalej a dalej jako suche koryto. Widoczny jest
też zarys starszego koryta Kłodnicy, jeszcze z przed budowy kanału, z
zachowanymi fragmentami istniejącego tam kiedyś młyna wodnego.
Systemy
oszczędzania wody.
Zapewne już na etapie projektowania kanału zakładano jego intensywną
eksploatację, wzmożony ruch barek, a co za tym idzie dużą liczbę
śluzowań. Z obawy przed brakiem wody, a w konsekwencji ograniczeniem
możliwości żeglugi, na każdym z sześciu stopni wodnych zastosowano
rozwiązania techniczne ograniczające straty i umożliwiające utrzymanie
niezbędnego poziomu wody. O skali zużycia wody podczas śluzowania niech
świadczy przykład śluzy Dzierżno. Na jedno napełnienie jednej komory
potrzebne jest 9500 m3 wody, a ta ilość powoduje
obniżenie
jej poziomu
w kanale, na odcinku między śluzą Łabędy a śluzą Dzierżno, o
około 2 cm. Moi rozmówcy, którzy pamiętają czas
wojny bądź mają wiedzę
od członków rodziny, potwierdzają że ilość śluzowań
dochodziła nawet do
120 na dobę. Śluzy pracowały również nocą.
Każdy stopień wodny stanowią
dwie śluzy o
komorach bliźniaczych przedzielonych peronem. Komory zostały
połączone przepustem zamykanym zasuwą międzykomorową z napędem
elektrycznym i awaryjnym - ręcznym. Prześledźmy cykl śluzowania
posługując się rysunkiem sytuacyjnym stopnia wodnego Kłodnica.
Załóżmy że barka płynie w dół
kanału. Przy otwartym (opuszczonym w dół) segmencie GG barka
wpływa do
komory i dalej kolejno następuje:
* zamknięcie (podniesienie) segmentu GG
* otworzenie zasuwy międzykomorowej i
grawitacyjne
wyrównanie poziomów wody w obu komorach
* zamknięcie zasuwy międzykomorowej
* otworzenie przepustów w
segmencie GD i opróżnienie
komory do poziomu po stronie niskiej wody (za śluzą)
* otworzenie (podniesienie) segmentu
zamknięcia GD
(zasuwy Stoney,a)
Barka
odpływa - spuszczono wodę równą połowie objętości
komory a druga
połowa pozostała w komorze bliźniaczej. Zastosowanie tego systemu
umożliwiało zaoszczędzenie w trakcie jednego śluzowania 47% wody
potrzebnej do napełnienia jednej komory. Po wojnie ten system
nie
był wykorzystywany choć do dziś pozostały kompletne napędy.
Jednocześnie zastosowano drugie rozwiązanie techniczne polegające na
przepompowywaniu wody z dołu do góry (z poziomu niskiej na
poziom
wysokiej wody). Przepompownie znajdowały się w budynku
głównym śluzy (
np. Kłodnica, Łabędy) lub osobnym budynku ( pozostałe śluzy).
Zastosowano pompy o wydajności 0,8 m3 (np.
Sławięcice,
Rudziniec) lub
1,5 m3/sek (Kłodnica). Woda była
tłoczona rurociągiem
biegnącym
wzdłuż peronu (np. Kłodnica) lub poza nim, wzdłuż komory. Po wojnie nie
stosowano przepompowywania wody z wyjątkiem śluzy Dzierżno. W latach
siedemdziesiatych zaistniała potrzeba nie tylko uruchomienia
przepompowni, ale również wyposażenia
jej w dodatkowe pompy
pozyskane
z przepompowni w Sławięcicach i Rudzińcu. Około roku 1980 przepompownię
wyłączono z ekploatacji z powodu zagrożenia dla śluzy wynikającego z
drgań wywołanych pracą pomp. Do dnia dzisiejszego zachowały sie trzy
kompletne pompy - w Kłodnicy, Dzierżnie i Łabędach.
Więcej szczegółów w dziale śluzy.
<<<<<
2
>>>>>
Ze względu na znaczne zanieczyszczenie Kłodnicy, które
mogłoby
powodować zamulenie Kanału Gliwickiego, woda z rzeki
kierowana
była do osadników a następnie przez jaz i kanał przechodzący
pod dnem
Kłodnicy i pod obecną ul. Portową do otwartego kanału zasilającego.
Jeszcze w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku jaz był remontowany a
osadniki czyszczone. Wydobywany osad był w zasadzie mułem
węglowym dlatego też planowano uruchomienie małej brykieciarni. Pomysł
nie został zrealizowany a jaz zachował się jako ruina. Nieco
dalej zbudowany jest jaz na Kłodnicy a przed nim drugi, mniejszy,
dający początek kanałowi zasilającemu.
4
4
1
2
5
5
6
3
Ilość wody
Kłodnicy, biorąc pod uwagę straty w wyniku parowania, przesiąkania i
śluzowania, nie była wystarczająca do zapewnienia odpowiedniego jej
poziomu w Kanale Gliwickim. W 1938 r powstał zbiornik wodny Dzierżno
Małe o powierzchni 1,4 km2 i pojemności 10 mln m3.
Przed dopływem Dramy
do zbiornika zbudowano system jazów umożliwiających dowolne
kierowanie
wód rzeki albo do Kanału Gliwickiego powyżej śluzy Dzierżno,
albo przez
zbiornik do kanału poniżej śluzy. Można też było zasilać oba odcinki
jednocześnie. Aktualnie całość wód Dramy wpada przez
Dzierżno Małe do
kanału
poniżej śluzy a odcinek górny nie jest zasilany.
Poniżej
śluzy Łabędy Kłodnica wpadała do kanału. Ujście Kłodnicy do
kanału zostało zamknięte gdy w 1963, na terenie dawnej kopalni piasku
podsadzkowego, utworzono zbiornik Dzierżno Duże zbierający
wody
rzeki Kłodnicy i trzech mniejszych potoków.
Powierznia
zbiornika - 5,16 km2, pojemności - 94
mln m3.
Ujście Kłodnicy do
kanału
może być otworzone w chwili zagrożenia powodziowego. Zdarzenie takie
miało miejsce w 1997 roku.
7
8
8
Double
click to edit
9
10
Do dziś
zachowały się jazy oraz budynek przepompowni w
pobliżu
Kanału Gliwickiego. Pompy sterowane pływakiem załączały sie samoczynnie
i zapobiegały podtapianiu okolicznych terenów przez wody
pochodzące
głównie z przesiąków kanału i zbiornika.
Aktualnie Kłodnica (płynąc przez Dzierżno Duże) wpada do kanału poniżej
śluzy by za Pławniowicami wrócić do własnego koryta.
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
Odchodząc
od historii i techniki warto wspomnieć że Kanał Gliwicki nie jest
biologicznie martwym ściekiem. Likwidacja w ciągu ostatnich kilkunastu
lat wielu zakładów przemysłowych, największych trucicieli
wód Kłodnicy,
skutkuje poprawą czystości wody zarówno w Kanale Gliwickim
jak i
Dzierżnie Dużym.
Obszar między zamkniętym
terenem śluzy a istniejącym
fragmentem dawnego, wodnego obejścia Kłodnicy ( na mapie oznaczo jako
pkt. 17) zasiedliły bardzo liczne gromady kormoranów. Na
wielu
drzewach, bez trudu dostrzeżemy po kilka gniazd z młodymi. Może się
zdarzyć że, świeżo wyłowiona przez kormoraniego rodzica ryba zamiast do
głodnego dzioba trafia nam pod nogi. Skoro jest ich tak dużo muszą tu
czuć się dobrze.

kliknij zdjęcie aby
powiększyć
GÓRA
Dzierżno - z prawej
budynek przepompowni
Kłodnica -
pompa
Sławięcice
- przepompownia